czwartek, 6 marca 2014

Intensive weekend

W ten weekend zostałam najstarszym człowiekiem świata, skończyłam 19 lat :< 

Weekend bardzo intensywny ale stanowczo na plus ! 
Piątek szybko do Bytomia i rodzinne urodziny :) 
o 24 poryczałam się jak dziecko, jesteś najlepszy na świecie , zrobiłeś dla mnie tak dużo że nie mam pojęcia jak mam Ci się odwdzięczyć, dziękuję za każde słowo , najlepszą niespodziankę i najlepszy prezent jaki kiedykolwiek dostałam 
Sobota  - szybko do Rybniczka żeby o 19 spotkać się z super misiami :* dziękuję Wam za chwilkę poświęconą dla mnie, dziękuję za każdy uśmiech i miłe słowo ! a potem chwila z moim robaczkiem  . I mamy kolejną tajemnicę, kolejną rzecz która jest wyłącznie w NASZYCH serduszkach i w główkach . Ładny widoczek na rzekę , przytulny pokoik , moje drugie 36.6 obok gdy zasypiałam i więcej nie potrzebuję :) 
Miły poranek ale nie było czasu na leniuchowanie, szybciusio do domciu i zjechała się moja rodzinka , uwielbiam ich wszystkich .

Dziękuje każdemu kto przyczynił się aby te urodziny były najbardziej wyjątkowe ze wszystkich  : )))) 












środa, 19 lutego 2014

walentynkowy weekend

Wiem, że już dawno po walentynkach ale nie miałam czasu cokolwiek tu napisać. Walentynki ? Nadal twierdzę że to najbardziej komercyjne święto na świecie, nagle ludzie się kochają , darzą się uczuciem , zaufaniem , a tak powinno być na co dzień. Ale może jest to potrzebne dla większości związków. A dla mnie? nie szczególnie , nie ma w tym nic magicznego jak dla mnie, może dlatego że takie uczucia łączą nas codziennie a nie tylko w ten dzień, i dlatego sądzę że jestem najszczęśliwsza na świecie :) 

Obeszliśmy walentynki na swój sposób. Pojechaliśmy do Oka i dobrze się bawiliśmy . Nie sądze, że to bezsensu bo aktualnie bardzo rzadko mamy czas chodzić na imprezy, więc było to coś wyjątkowego w jakiś sposób  :)) 
Najlepsze walentynki w moim życiu, bez kitu . Kocham Cię : * 


piątek, 31 stycznia 2014

WIELKI POWRÓT

Po przeczytaniu wszystkich notatek na tym blogu , zalała mnie fala wspomnień . Dlatego postanowiłam znowu coś tu od czasu do czasu dodać, w formie pamiętniczka, żeby móc zauważyć te dobre strony życia podczas złych dni : )) 

Aktualnie mamy ferie , najlepsze ferie na świecie . Zakopane Nie będę opisywać tego jak tam było , gdyż to co tam się działo zostało w Zakopanem oraz w naszych serduszkach i główkach oraz jest tylko nasze : ))) 
Po powrocie dni polegają głównie na odpoczynku. Dom Klimeczek oraz rozmowa z Nią dodała mi uśmiechu tak samo jak spotkanie z Gołębiem :) 

I aktualnie jest piątek i jakoś nie smuci mnie wizja siedzenia w domu . Adi pojechał 2h temu Trzyma mnie myśl że za parę godzin i tak prawdopodobnie znajdę się w Bytomiu i obok Niego.
Ostatni weekend ferii to będzie czas spędzony z Moim najlepszym chłopakiem oraz czas spędzony na sali w YouCanDoIt studio  , czyli czas idealny :)) 












poniedziałek, 2 września 2013

wracaj !

Stęskniłam się za twoją mordką 10000000000 razy bardziej niż Ci się wydaję  <3 
potrzebuje Takiej osoby obok , ale co zrobić
mam ochotę Ci nakopać do dupy że wracasz pare tygodni szybciej niż miałeś 
już baaaaardzo tęsknie, wracaj do nas jak najszybciej :< 




Wakacje 2013

To był stanowczo BARDZO dobry czas, nudne dni mogłabym wyliczyć na palcach jednej ręki za co dziękuje każdemu z osobna ;* 

Kraków, Fair Play, Wodzisław , Najcieplejsze Miejsce na Ziemi , Miasto x 10000 , zalew , pniowiec, najpiękniejszy zachód słońca w życiu , ognisko na Nowinach, posiadówka u Gołębia, domówka u Niny , 'włam' do domu Łukasza w nocy , Wisła, Guga, Urodziny Adiego , 18stka Adiego , dużo czasu na Żytniej ,  milion dni spędzonych w Bytomiu - to chwile które chyba najbardziej utkwią w pamięci po tych dwóch miesiącach z różnych powodów :) 

Uśmiech nie schodzi z twarzy - a przecież o to chodzi :)) jutro kierunek Gliwice, korzystamy póki jeszcze możemy !































czwartek, 22 sierpnia 2013

Misie pysie kochane


Piękni jesteśmy , aj noł 
przy Tym Mężczyźnie jestem najbardziej spełnioną kobietą na świecie
nic więcej mi nie trzeba, niech zostanie tak jak jest
dziękuje , dobranoc
;*



poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Kraków + Fair Play Dance Camp !

Spełnienie marzeń , jedne z najlepszych dni w życiu ,czego chcieć więcej ? :))

Kraków przez 8 dni, spontan całkiem, spanie w akademiku i jedzenie na stołówce na zbity pysk bo co zrobić gdy nie ma się już pieniążków ? :D spanie w szóstke w dwuosobowym pokoju też całkiem spoko , nasze mieszkanko przez kilka dni dwie minutki od rynku, najcudowniej <3 szalona wycieczka do Krakowa, zgubienie Olki i zamartwianie się cały wieczór , pomocni studenci  , MC TRIX jak z filmu , ludzie z całego świata - dosłownie ! , zero snu i dojście do wniosku że ludzie w Krk w ogóle nie sypiają , mozaika na plecach, upały , basenik , najlepsze lody na świecie ! , milion słit foci , zmelanżowana Ana , steez battle , Adi w finale , nagranie, salsa impreza z ludźmi w przedziale 70 lat , 'złodziej'  , mądre wykłady , VERSACZE , swagga love , najlepsze zajęcia w życiu , znajomi na których zawsze można liczyć, afterki , godzinne spacery po Krakowie,  ucieczka Ani z fairplaya , brak rezerwacji , started from the bottom i wieeeele innych

Dziękuję ;*